Single Blog Title

This is a single blog caption
12 Marzec 2014

10 marca 2014 roku to 47 miesiąc od katastrofy pod Smoleńskiem

“Wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę.” Te słowa wypowiedział śp. Prezydent RP Lech Kaczyński w sierpniu 2008 roku na słynnym wiecu w Tbilisi w obecności prezydentów państw regionu, którzy przyjechali wraz z nim. Dziś te słowa brzmią jak proroctwo; oby Bóg się nad nami zmiłował i się nie sprawdziły. Podczas agresji na Gruzję Prezydent Lech Kaczyński postąpił słusznie. Swoim czynem zmienił bieg historii. Już wtedy właściwie oceniał Putina i rosyjskie zagrożenie. Śp. Prezydent Lech Kaczyński był mężem stanu. Dziś nie ma go wśród nas. Zginął tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Mamy obowiązek otoczyć go szacunkiem i pamięcią.
Od tego na ile polska polityka wschodnia będzie realizacją testamentu Lecha Kaczyńskiego, zależy bezpieczeństwo nie tylko Polski. Dlatego dzień dziesiąty każdego miesiąca ma szczególne znaczenie w pracy poselskiej Anny Fotygi. Konsekwentnie bierze udział w uroczystościach związanych z tą datą. 10 marca 2014 roku to 47 miesiąc od katastrofy w Smoleńsku, w której zginęli wszyscy pasażerowie i załoga samolotu Tu – 154M.
W warszawskiej Archikatedrze Św. Jana Chrzciciela o godzinie 19 odbyła się kolejna comiesięczna Msza Święta w intencji śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego śp. małżonki Marii Kaczyńskiej oraz wszystkich ofiar tragedii narodowej pod Smoleńskiem. Po Mszy Św. odbył się tradycyjnie marsz pamięci pod Pałac Prezydencki. Uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu nawiązał do pamiętnych słów swego brata. Stwierdził, że agresja na Krymie czyni z Rosji państwo niewiarygodne, a tym samym raport Anodiny jest nieprawdziwy. Zaapelował do zgromadzonych by za miesiąc, w czwartą rocznicę katastrofy tłumnie przybyć na Krakowskie Przedmieście, ponieważ trzeba zademonstrować swoją postawę i twardo domagać się prawdy. I trwać!

Leave a Reply